piątek, 4 lipca 2008
Peter Stämpfli
Wczoraj dostałem kartkę od Znajomej, prezentującą dzieło fascynującego ją malarza – Petera Stämpfli. Peter Stämpfli od 1969 roku maluje opony i bieżniki. Ale na kartce był jego dawny obraz, reprezentat wczesnej twórczości tego artysty. Zupełnie inny. Nie przedstawiał opon, czy bieżników. Ot, zwykłe nogi w butach...
czwartek, 3 lipca 2008
środa, 2 lipca 2008
Prawie, prawie
Śnił mi się cyjanek sodu i komplikacje związane z jego przechowywaniem i wykorzystaniem w pracy.
A tu proszę -- musiałem przeszkolić się i podpisać oświadczenie z wodorotlenku sodu.
To dwie duże różnice, powiedzą chemicy z Odessy.
A ja jednak się dziwię profetycznemu charakterowi mojego snu.
A tu proszę -- musiałem przeszkolić się i podpisać oświadczenie z wodorotlenku sodu.
To dwie duże różnice, powiedzą chemicy z Odessy.
A ja jednak się dziwię profetycznemu charakterowi mojego snu.
wtorek, 1 lipca 2008
Klasyka, archeologia...
Niezmiennie interesujący jest przegląd kategorii w Merlinie. Weźmy taką archeologię -- Templariusze i św. Graal, Mechanizmy depozycji w strefie glacimarinalnej Wisły i Niezwykłe historie Reader's Digest obok siebie. Albo muzyczną klasykę: Handel, Wysocki i Detusche Schlager Box. Wniosek stąd taki, że La Paloma to też już klasyka...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
