sobota, 21 listopada 2009

Magnez

Łykam kakao zrobione po dłuegiej przerwie... I jakoś łyknąć je ciężko. No fakt -- wyszło mi kakao o gęstości śmietany... Zastanawiam się, jak to wyjdzie jeśli chodzi o własności odżywcze. Bo jeśli chodzi o magnez to wiadomo -- chyba zacznę się ustawiać w osi północ-południe...

środa, 18 listopada 2009

Spisek tu, spisek tam...

Nie. Nie godzę się ani na patronat, ani żeby takie imprezy odbywały się w moim mieście! Nordic walking* to spisek producentów sprzetu sportowego!
(Prezydent mojego miasta (jest mi za miasto wstyd i już wiem, na kogo na pewno nie zagłosuję w najbliższych wyborach samorządowych...))

---
*) A nordic można lubić lub nie, ale zachęcające jest w nim to, że jest formą ćwiczenia, w którą łatwo wejść -- nie dość, że nie wymaga kondycji na początek, to jest względnie tania -- jedyny wymagany sprzęt to kijki, wartości 100-200 zł (ale można je też i wypożyczyć...). Nawet buty powinny być tylko z miękką podeszwą, nie muszą być sportowe.

poniedziałek, 16 listopada 2009

Ufu, ufu

Gdzieś opodal zahukał puchacz. Nie "uhu, uhu" jak w Rosji, lecz "ufu, ufu". "Musi mieć akcent tubylczy, bo głoski "h" w alfabecie japońskim brak" -- osądził Erast Pietrowicz.
Boris Akunin Diamentowa karoca 2, tłum. Jan Gondowicz, Świat Książki 2005

niedziela, 8 listopada 2009

Z drugiej ręki: głupiś jest

Głupiś jest, że nie chcesz jechać do Afganistanu. Jakby cię tam zabili wiesz, jaki ładny pogrzeb byś miał! Z flagą na trumnie! Prezydent by przyjechał!

Mam talent

W telewizji kolejni uczestnicy się popisują. Przed telewizorem dyskusja:
-- Ja też mam talent. Mogłabym się zgłosić.
-- Talent?! Do czego?!
-- Do spania!

Wiersz dydaktyczny

Z bukietem niezapominajek
Piotr bryczką jechał nocną porą,
A że odciski miał na piętach,
W domu nacierał je kamforą.

-- O, czytelniku! Gdy z tej bajki
Usuniesz niezapominajki,
Zostanie jednak sensu sporo:
Gdy odciski będziesz miał na nodze
I gdy ci ból dokuczy srodze,
To lecz się, jak nasz Piotr, kamforą.

Kuźma Prutkow Niezapominajki i bryczka (tłum. Julian Tuwim)

sobota, 7 listopada 2009

Czas, albo znajdź rowerzystę


(Nie tylko rowerzysta, szkoda że trochę słaba jakość, bo i obraz jest 'podwójny'.)