środa, 15 lutego 2012

ZUS

Wracałem przez miasto. I wiecie co? Przed ZUSem zupełnie nie odśnieżyli, trzeba było brodzić w wysokim śniegu.
To skandal -- przecież na coś te nasze składki emerytalne płacimy! Emerytury może się nie doczekamy, ale przynajmniej mogliby za nie poodśnieżać!

PS.
ZUS oczywiście może powiedzieć, że brodzenie w wysokim śniegu jest ćwiczeniem fizycznym, a ćwiczenia fizyczne oznaczają zdrowy tryb życia i zmniejszają szanse przejścia przechodnia na rentę inwalidzką, co jest korzystne dla budżetu. No... żeby mi tak tylko nie mówili!

czwartek, 26 stycznia 2012

Nieobecność usprawiedliwiona

-- X i Y? Nie ma? Czy wiecie, co się stało z tą parą, która zawsze tu stała?
-- Ich nie ma, bo ślub biorą.
-- Oni? Ślub?
-- W sobotę biorą ślub... Zapewne dlatego ich nie ma...

Atrakcja turystyczna

Mijam biuro podróży, a tam reklama wycieczki:
"Białoruś: kraina Radziwiłłów i Łukaszenki."

piątek, 20 stycznia 2012

Kolejownik

Sąsiedzi w pociągu każdego dnia inni.
Ale codziennie czytają o Korczaku.
Czy to znaczy, że mamy jego rok?
I czy tak już będzie do grudnia?

sobota, 14 stycznia 2012

Wczoraj

Wpadam do przychodni, a pięlęgniarko-sekretarka:
-- Nie dość, że dzisiaj jest 13 w piątek, to ja nie chcę nikogo straszyć, ale jestem właścicielką czarnego kota i miotły!

PS.
Jakie jest podstawowe narzędzie pracy lekarza po ostatniej reformie?
Stetoskop może?
Nie! Laptop z internetem!

piątek, 23 grudnia 2011

Zając

Spotkałem dzisiaj zajączka. Na Boże Narodzenie!
No tak to jest, jak się na Wielkanoc kupuje choinkę...!

środa, 7 grudnia 2011

Geniusz

Ja to wymyśliłem jeszcze przed poranną kawą! To świadczy o tym, że jestem genialny!