piątek, 4 maja 2007

Faraon napadł

Szczęśliwie faraon nie okradł skarbca, jak twierdzili niektórzy.
Szczęśliwie nie zdobył miasta, choć niektórzy się tego bali.
Szczęśliwie nie palił chłopskich chat.
Szczęśliwie nie mordował żołnierzy.
Szczęśliwie nie zagarniał w niewolę kobiet i dzieci.
Ale ci, którzy się bali, którzy zgłaszać chcieli kradzież, porwanie i mord, wcale się nie cieszą.
Bo przecież to taki wstyd, że faraonowi nawet nie chciało nas podbijać!

czwartek, 3 maja 2007

Helena

-- Odyseuszu, Odyszeuszu!
-- Tu Odyszeusz, słucham!
-- Zwiad dotarł do pałacu Priama! Droga wolna, ale...
-- Ale?!
-- Ale wychodzi na to, że doniesienia wywiadu okazały się przesadne...
-- Jak to?
-- Agent Homer okazał się ślepcem...
-- I co doniósł nie tak?
-- Że Helena jest piękna...
-- No i cholera by człowieka wzięła -- cała wojna trojańska na nic!

Romantyczny park

Jak bardzo nie chce się być samemu w parku! Tyle tu romantycznych miejsc, w których aż chce się czytać Szekspira z podziałem na rolę. A ludzie przechodzą obok nic o tym nie wiedzą...

środa, 2 maja 2007

Rozmówka

-- ... Ech, ludzie to nie mają czasu, nic człowiekowi nie powiedzą. A z panią to co innego! Tak miło się rozmawiało...
-- Cóż, helpdesk jest od tego, by odpowiadać na pytania klientów...

wtorek, 1 maja 2007

Być jak góra...

Za oknem IVRP. Ziobro ministrem. Giertych wicepremierem. Lepper Lepperem.
A gór to nie rusza. Stoją jak stały.
Ech... być jak góra...
Takie rzeczy, to tylko u dominikanów!

poniedziałek, 30 kwietnia 2007

Inwazja

W Katowicach chińska armia!
Na razie nieliczna. Na razie repliki replik żołnierzy.
Tempo też nie imponujące -- armia rozpoczęła marsz niedaleko Litong 2217 lat temu.
Ale początki zawsze są skromne...

niedziela, 29 kwietnia 2007

Zdjęcie

Podczas wizyty u znajomych zrobiono mi zdjęcie.
Jaki ja jestem gruby! W lustrze tak tego nie widać!
Muszę się odchudzić.
Na początek w tej intencji kupiłem brewiarz.
Bo w końcu człowiek o wyglądzie 'brewiarzowym' to chudy i zaczytany.