Dwa rodzaje ludzi: ci, co myślą, i ci, co się bawią.
Charles-Louis de Secondat de Montesquieu
wtorek, 31 marca 2009
niedziela, 29 marca 2009
Polski wynalazek!
Wczoraj, wchodząc do GCK zobaczyłem to:

GCK to także miejsce, gdzie mieszczą się różne galerie (nie handlowe, bynajmniej), więc pomyślałem, że to może jakaś nowa wystawa... Nie. To próba portiera na zainstalowanie anteny, by obejrzeć mecz.
I na co mu była ta pomysłowość?
(Co pisze PAK poszukujacy czegoś optymistycznego po kraksie Kubicy...)
GCK to także miejsce, gdzie mieszczą się różne galerie (nie handlowe, bynajmniej), więc pomyślałem, że to może jakaś nowa wystawa... Nie. To próba portiera na zainstalowanie anteny, by obejrzeć mecz.
I na co mu była ta pomysłowość?
(Co pisze PAK poszukujacy czegoś optymistycznego po kraksie Kubicy...)
sobota, 28 marca 2009
Przed koncertem
Wybrałem się na koncert muzyki współczesnej. Znajomy bywalec zagaduje mnie:
-- Czy to będą straszne męczarnie?
Uspokajałem. Znajomy wytrzymał, ale co sądził -- nie wiem.
-- Czy to będą straszne męczarnie?
Uspokajałem. Znajomy wytrzymał, ale co sądził -- nie wiem.
piątek, 27 marca 2009
czwartek, 26 marca 2009
środa, 25 marca 2009
Inteligencja Worda -- c.d.
Próbuję przepisać fragment: dosł. 'tropiciel; mała osa'; ichneumon od ichnos 'trop'.
A Word przerabia mi ichnos na ich nos. Chociaż ich, to powinny być nosy, nieprawdaż?
A Word przerabia mi ichnos na ich nos. Chociaż ich, to powinny być nosy, nieprawdaż?
Zęby-alkohol
W tramwaju jedzie dwóch mężczyzn z problemami z uzębieniem. I nieogolonych. I w jakiś starych swetrach. Czuć przynajmniej od jednego woń alkoholu.
-- Piłeś dzisiaj? -- pyta jeden.
Drugi pokazuje na palcach szóstkę. I tłumaczy:
-- Sześć piw.
Po chwili wahania:
-- I szampana.
-- Piłeś dzisiaj? -- pyta jeden.
Drugi pokazuje na palcach szóstkę. I tłumaczy:
-- Sześć piw.
Po chwili wahania:
-- I szampana.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
