Czytam:
Biorący udział w eksperymencie wywodzili się z Uniwersytetu Paryskiego i zostali opłaceni za udział w eksperymencie. Wszyscy byli doświadczeni w używaniu joysticka, a większość z nich miała doświadczenie w wykorzystaniu joysticka do gier komputerowych.
Gaunet F., Vidal M., Kemeny A., Berthoz A., Active, passive and snapshot exploration in a virtual environment: influence on scene memory, reorientation and path memory
Cognitive brain Research 11 (2001), pp. 409-420
---
Ciekawe, czy łatwo byłoby znaleźć młodych ludzi bez doświadczeń w wykorzystaniu joysticka... W sumie i tak dziwi mnie, że tylko większość z całości używającej joysticka grała w gry komputerowe...
wtorek, 30 czerwca 2009
niedziela, 28 czerwca 2009
Leniwce
Pomimo piętnującej nazwy zwierzęta te naprawdę używają życia, śpiąc zaledwie około 10 godz., w porównaniu z 24 godz. snu z przerwami na posiłki przeciętnego domowego kota. Małpi, przypominający mupety wygląd, daje mylne pojęcie o ich usytuowaniu taksonomicznym - są one blisko spokrewnione z mrówkojadami, a nawet z pancernikami. Rzeczywiście spędzają jednak większość czasu w koronach drzew, schodząc na ziemię mniej więcej raz w tygodniu, by załatwić prozaiczne fizjologiczne potrzeby. Niesamowicie wprost przypomina to styl życia pewnej rzadkiej odmiany naczelnych -- nowojorskich supermodelek zamieszkujacych luksusowe aparamenty na wysokich piętrach.
Steve Mirsky Wcale nie takie leniwe, Świat Nauki, czerwiec 2009
Steve Mirsky Wcale nie takie leniwe, Świat Nauki, czerwiec 2009
wtorek, 23 czerwca 2009
Za piętnaście minut
Jeden z gorszych czasów. Bo owszem, bywa tak, że trzeba coś dokończyć w pięć, dziesięć minut. Ale co zrobić, gdy trzeba coś zacząć i skończyć za piętnaście minut?
(No dobrze, z tego kwadransa została mi minuta.)
(No dobrze, z tego kwadransa została mi minuta.)
środa, 17 czerwca 2009
Logika
-- Te bzdury nie zasługują nawet na ich ignorowanie.
(Tyle Dietrich Wildung, dyrektor Muzeum Egipskiego w Berlinie, cytowany przez Der Spigel, cytowany przez Forum, cytowany przeze mnie.)
(Tyle Dietrich Wildung, dyrektor Muzeum Egipskiego w Berlinie, cytowany przez Der Spigel, cytowany przez Forum, cytowany przeze mnie.)
poniedziałek, 15 czerwca 2009
Błogosławieństwo sklerozy
-- Zawsze na urlopie coś się rwało... A to pogody nie było, a to coś innego... Dobrze, że mam sklerozę -- gdybym o tym wszystkim pamiętał, w ogóle nie chciałoby mi się jeździć na wakacje.
niedziela, 14 czerwca 2009
Lista płac i podziękowania
Mając chwilę czasu przed schowaniem płyty do pudełka zerknąłem na tzw. "listę płac". A tam: "Many thanks to Padre Bruno Zanirato and Comunita dei Servi di Maria for the hospitality and the excellent wine."
Ale skoro na płycie jest Bache bene venies...?
Ale skoro na płycie jest Bache bene venies...?
piątek, 12 czerwca 2009
Z chryzantemą w klapie
Sytuacja: do tramwaju wchodzi mężczyzna. Skórzana, wytarta kurtka, w klapie chryzantema, w kieszeni autko dla dzieci. Pod pachą lustro. Na twarzy dwudniowy zarost, z prawej strony ślady zadrapań i podbite oko.
-- Dzień dobry! Guten Tag! To po niemiecku! Ale zaraz... poniemiecku dzień dobry to jest Guten Morgen. Guten Morgen!
[pauza]
-- Maturzyści i licencjaci! Politechnika Śląska! Ja kończyłem Politechnikę Warszawską, to teraz trzeba iść na Politechnikę Śląską! Ogłasza nabór. Trzeba się uczyć! Informacja Przemysłowa!
(A ja się odsuwam, by nie przeszkadzać w lekturze ogłoszenia o naborze na kierunek informatyka przemysłowa...)
-- Dzień dobry! Guten Tag! To po niemiecku! Ale zaraz... poniemiecku dzień dobry to jest Guten Morgen. Guten Morgen!
[pauza]
-- Maturzyści i licencjaci! Politechnika Śląska! Ja kończyłem Politechnikę Warszawską, to teraz trzeba iść na Politechnikę Śląską! Ogłasza nabór. Trzeba się uczyć! Informacja Przemysłowa!
(A ja się odsuwam, by nie przeszkadzać w lekturze ogłoszenia o naborze na kierunek informatyka przemysłowa...)
wtorek, 9 czerwca 2009
Ceny, albo bogaty klient (bez dwóch zdań!)
Po ile to? Ojojoj! A tamto? Ojojoj! A macie jakieś promocje?... Ale to dla emerytów jest! A ile to? Ojojoj! Kryzys jest, a wy nic nie przeceniacie? Ojojoj!
PS. Chciałem święcić tysięczny wpis, a to jest tysiąc i pierwszy.
PS. Chciałem święcić tysięczny wpis, a to jest tysiąc i pierwszy.
niedziela, 7 czerwca 2009
Wybory
-- To jak mam skreślać.
-- Jednego...
-- Po jednym w każdej kratce?
-- Nie, jednego.
-- W każdej kratce?
-- Jednego...
-- Po jednym w każdej kratce?
-- Nie, jednego.
-- W każdej kratce?
sobota, 6 czerwca 2009
Orenżada
-- Czy mogę się coś pana zapytać? Czy mogę zapytać? Czy dałby mi pan 65 groszy na orenżadę. Za szczerość. Co ja będę pana okłamywał -- wyszedłem z kolegą z izby wytrzeźwień i mnie suszy. 65 groszy. Na orenżadę. No jasne, że wolałbym piwo, ale mnie nie stać. No jak? Jest pan przeciw? Dziękuję.
piątek, 5 czerwca 2009
Cel
Wchodzę do muzeum, czekam aż pojawi się pani w kantorku:
-- Ile pan chce denarów?
-- No tak, chcę denary... Ale skąd pani wiedziała, że chcę denary?! Trzy.
-- Ile pan chce denarów?
-- No tak, chcę denary... Ale skąd pani wiedziała, że chcę denary?! Trzy.
poniedziałek, 1 czerwca 2009
Po (?) lekturze!!!...
Dzisiaj (!) czytałem (!!!) artykuł (?!) o nadużywaniu... znaków. Przestankowych. Że!! (w czasach Internetu) nadużywamy (sic!!!) i używamy (kto? my?!?!?!) nierozważnie...!!!!??
Subskrybuj:
Posty (Atom)